Nie ma sprawy, troche cierpliwosci i dasz rade :) .Tylko spokojnie, a jak juz czujesz ze biora cie nerwy to odsapnij łyk piwa moze pomoc :D i dalej walka hehe.Skomlikowane nie jest ale mało miejsca, trzeba uwazac na wyswietlacz i kabelki i gimnastykowac sie palcami.Bardziej zrecznosciowka :) .




Odpowiedz z cytatem