Według Ista to podejrzewam, że głowice każe zrzucić. Normalnie jak silnik jest na aucie, to trzeba cały przedni pas zdemontować, bo rurę wymienia się od frontu. Wyciek może być mocny, ale z reguły zaczyna się powoli. U mnie w N62 ciekło bardziej w ruchu miejskim niż w ruchu autostradowym, ale plamy pod autem nie miałem, ale miałem na osłonie silnika. Jest też taka opcja, że jak ktoś tam majstrował od góry, to założył powtórnie dekiel zamykający (ten co jest pod kolektorem) i uszczelnił sylikonem. Jak to puści, to wtedy się leje.
Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka






Odpowiedz z cytatem