Cytat Zamieszczone przez Piwor Zobacz posta
lukassolski, świeżo co, przerabiałem temat.

Kupiłem używany DPF.

"Nasze" DPF'y praktycznie są niezabijalne - są typu pasywnego. W mojej E65 ktoś usuwał DPF'a, ale najpierw się pomylił i wyciął katalizator, potem wyciął filtr. Smród straszny starego diesela. Wszystko wróciło na miejsce i jest spokój.

DPF po ~140 kkm kosztował 825 pln. Naprawdę jest śliczny. ;) Jeśli chodzi o jakieś "nowe" wkłady, to temat może być różny.

Tez zastanawiam się nad wstawieniem ponownie dpfu tylko ze u mnie jest to zrobione dość porządnie przez poprzedniego właściciela nie ma smrodu auto nie kopci a katy sa na swoim miejscu. Na przeglądzie spaliny w normie bez zastrzeżeń