
Zamieszczone przez
damned1
@Jaro: w miniony weekend jeździłem po śniegu trochę. Dwa razy władowałem się w taki głębszy śnieg (głębszy niż ten, co pokazałeś rok temu na zdjęciach), że wydygałem, czy ruszy, ale auto zwyczajnie ruszyło bez problemów, a nie ufam swoim oponom. To jest ich 4-ty sezon. Nexeny i pierwszy raz taki śnieg widziały. Myślę, że trzeba byłoby wziąć dwa auta. Jedno z Xem, drugie bez i sprawdzić w takich samych warunkach.