Ja bym jednak na twoim miejscu nie szedł w Xdrive. Kumpel pracuje w Bavarii i mówił, że w limuzynach Xdrive bardzo się sypie, często już po kilkudziesięciu tyś. km. Jest to spowodowane po części bardzo małą ilością oleju w mechanizmie. W X5/X6 jest to ponoć inaczej rozwiązane i tam nie ma problemów. W limuzynach zdecydowanie by odradził ;)
Jeśli chodzi o różnicę w jezdzie to ja w Audi Quattro co prawda ale czułem znaczną różnice w prowadzeniu. Nawet na suchej nawierzchni w porównaniu z przednionapędówką czuć było zupełnie inną charakterystykę prowadzenia ;)




Odpowiedz z cytatem