Dziwna sprawa, było tragicznie. Myślę odepnę aku na godzinkę, włożyłem z powrotem, odpaliłem i odżył, nawet jakby więcej mocy niż wcześniej, a może to tylko złudzenie przez tą usterke.
Jak myślisz Arek co to moze być? Bo już obstawiałem świece i chciałem jutro wymieniać, no ale skoro po resecie się coś odmuliło to wykluczam sprawy mechaniczne ale coś z elektroniką.
Wcześniej odpiąłem czujnik położenia przepustnicy i krokowy i posikałem wd na wtyczki myśląc że to coś zmieni ale było to samo, więc wyjąłem aku i zdziwko bo wszystko teraz śmiga. Może faktycznie coś z regulatorem paliwa, zaciął się czy coś. Jak się powtórzy sytuacja to podjade na mierzenie manometrem no ale z drugiej strony skoro teraz działa to może coś przy wtyczce, ale on chyba nie jest podłączny elektrycznie, jedynie do podciśnienia, zgadza się? więc coś z elektryką tylko co i jak to zbadać?