Cytat Zamieszczone przez coboss
ja za to nie pamiętam oranżady w woreczku :D coś mi lekko świta jak wyglądała ale raczej wybierałem zawsze tą w małej butelce :)
wyglądała jak teraz mleko w woreczku, tylko woreczek był 100% przezroczysty i chyba 0.25L (?)
Zdarzały się w miarę dobre, ale często można było trafić wodę z cukrem w smaku

chociaż ze wszystkim było marnie - w jednej z mniejszych miejscowości, pewna rodzinka mieszkająca w pobliżu mojego kuzyna dostawała paczki z francji (w latach 80-tych).
W paczkach bzz m. in. puszki mięsne z nadrukiem <rysunek psa> - nie skojarzyli że to karma dla psa....sąsiedzi też nie mieli pojęcia.