Witaj

Kiedyś przerabiałem taki sam problem ale w e46 powodem była luźna śrubka która jakimś cudem się wykręciła która robiła zwarcie - klakson oszalał tak jak u Ciebie. Ściągnąłem poduszkę przykręciłem śrubkę i wszystko wróciło do normy. Z boku kiery po lewej i prawej stronie masz miejsca na włożenie płaskiego lepiej śrubokrętu mniej więcej tak to wygląda. Nie wiem jak w e65 ale na bank podobna procedura ścigniecia poduszki.

http://www.bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=25&t=81141