Cześć, to jest moje byłe auto, byłem nim u Sebka w Zgorzelcu na bardzo dużym serwisie ok. 13 tyś zł (przez 1,5 roku wydałem ok. 20 tyś zł, Andrzej wcześniej wsadził podobną kwotę, jak go kupowałem to był jeden z droższych poliftów)
uszczelnienie silnika 5100 do 5500 - zrobione w 2017 z wszystkimi uszczalkami
naprawa rury układu chłodzenia 2200 do 2500 - zrobione w 2017
wałek mimośrodowy - podczas wyjętego silnika nie było żadnych przetarć były w bdb stanie (Sebek mówił ze dużo gorsze były w 750 polifcie którego miał na warsztacie i miał ok. 180 k przebiegu)
Oryginalna cewka zapłonowa 8 x 275 - wszystkie wymienione w 2016 albo 2015
Wymiana oleju w skrzyni z wymiana elementów mechatronica 1800 do 2000 - zrobione w 2017 olej miska filtr uszczelka mechatronika i bodajże cały adapter
Nowe sprzęgło hydrokinetyczne 2000 - zrobione w 2017
wstawiłem z tyłu nowe wahacze lemfa, nowe sprężyny eibach pro kit i sporo innych rzeczy (wszystkiego już nie pamiętam bo mam kilka samochodów)
w silniku jedyne co zostawiłem to nie wymieniłem rozrządu
jeżeli chodzi o szarpanie z tego co pamiętam była raczej sprawa półosi, można jeszcze dolać trochę oleju bo po wymianie miska skrzyni była lekko zapocona, teraz mam e93 330d i skrzynia automatyczna pracuje bardzo podobnie (w E65 była płynniejsza przy wyższych biegach)
Jak widzisz samochód bardzo kosztowny w serwisie, sporo rzeczy jest w nim zrobione więc ciężko to porównać do zapuszczonego egzemplarza.




Odpowiedz z cytatem