
Zamieszczone przez
marcin8891
A i przypomniało mi się jeszcze jedno. Któryś z tych elektronicznych urządzeń musi być uszkodzone, mieć zwarcie. Po dłuższym postoju, lub kilku krótszych odcinkach rozładowywał mi się aku. Teraz jak jeżdżę z wyjętym bezpiecznikiem to nie ma tego problemu.