Cytat Zamieszczone przez miro Zobacz posta
Wężyk się ściąga zaraz po zgaszeniu silnika.
Sprawdza się czy benzyna nie leci z króćca regulatora na który jest nałożony wężyk podciśnienia.
Jeżeli pojawia się tam chociaż kropelka to regulator do wymiany bo ma pękniętą membranę.
Podczas kręcenia nie wyczujesz żadnego podciśnienia.
Chętnie bym ściągnął nawet i po zgaszeniu silnika tylko, że nie mogę go odpalić xD

Chyba i tak wymienię regulator na nowy bo swoje latka już ma. Ale sądzicie, że to on może być winowajcą? Czy nawet z padniętym regulatorem nie powinien silnik chociażby "kasłać" przy zapalaniu? Ja tylko kręcę rozrusznikiem i w ogóle nie ma żadnych oznak, że chociazby w ogóle "łapie"...