Chętnie bym ściągnął nawet i po zgaszeniu silnika tylko, że nie mogę go odpalić xD
Chyba i tak wymienię regulator na nowy bo swoje latka już ma. Ale sądzicie, że to on może być winowajcą? Czy nawet z padniętym regulatorem nie powinien silnik chociażby "kasłać" przy zapalaniu? Ja tylko kręcę rozrusznikiem i w ogóle nie ma żadnych oznak, że chociazby w ogóle "łapie"...






Odpowiedz z cytatem