Jak auto ma zalane 5W50 to zawsze mi się kojarzy, że musi ono dostawać niezłe "wciry" ;) Bo w aucie, które jest upalane na pełnej, to z 5W30 zrobiłaby się woda.
Miro, napisałeś, że poczytałeś więcej niż trochę, to z ciekawości, czemu 5W50?
Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że Ferrari do F430 czy 458 zaleca 5W40 ;)




Odpowiedz z cytatem