ejjj nawiasem mówiąc wczoraj kumpel wleciał do mnie z jakimś angielskim produktem do czyszczenia felg... Okpiłem bo testowałem wszystko i nie ma cudów.

Gdybyście widzieli mój dziób po nałożeniu preparatu na MEGA wżery po pyle od klocków hamulcowych którego myślałem że się niczym nie usunie. Środek jest aktywny więc nie szorujemy tylko nakładamy pędzelkiem wcierając mocno i po 3-5 min mamy nową idealną felgę. Środek kosztował ok 30PLN i jest po prostu cudem. Jak zdobędę jego nazwę to zrobię oddzielny temat tam gdzie trzeba :)