zagrzałeś to rozumiem że wskazówka złamała się na czerwonym polu nie mogąc iść dalej? :) ja nie mówię tutaj o tym że się lekko zagrzał silnik tylko na prawdę o przegięciu, o takim przegięciu że jak stanąłem na poboczu to położyłem się na kierownicy i prawie poryczałem w przekonaniu że silnik jest do wyrzucenia na śmietnik :/ w okół mnie nie było nic widać było tyle dymu i pary wodnej wokół samochodu ;/