Nie osaka,właśnie absolutnie nie podejrzewam Cię o to i myślę że reszta kolegów także Tobie wierzy."zastanawiające" nie w sensie "wątpliwe" tylko nielogiczne...sam przyznałeś (pod czym się podpisuję) ze sytuacja absurdalna.Ja Tobie także podałem 2 mniej typowe sytuacje,kolega powyżej także,dlatego twoja wydaje się bardzo specyficzna...i krzywdząca.