Panowie, odkopuję temat.
Skrzynia GA6HP26Z więc zakładam, że wątek jak najbardziej prawidłowy.
Przeczytałem też już sporo na temat wymiany oleju w skrzyni biegów (wątki tu na forum, materiały na YT i ogólne informacje w sieci).

Do rzeczy:
- auto ma prawie 17 lat i 400k przebiegu;
- użytkowane było od 2007 roku przez straszą osobę dlatego zakładam, że przebieg może być prawdziwy;
- olej w skrzyni nie był wymieniany (darujcie sobie uwagi, że powinien - wiem, czytałem, zgadzam się z tym ale nie był i tyle w temacie);
- auto obecnie szarpie jedynie przy wrzucaniu D i R. W trakcie jazdy wszystko pracuje normalnie;
- wiem jednak z Waszych postów, że tak się właśnie zaczyna powolny koniec skrzyni i dlatego chciałbym Was zapytać o radę.

Pierwotnie zakładałem, że oleju już nie będę wymieniał skoro do tej pory nie był wymieniany i jeśli ta skrzynia padnie to ją wymienię.
Teraz po lekturze wątków mam wątpliwości czy w ogóle dostanę skrzynię w lepszym stanie niż jest moja obecnie.
Może więc warto podjąć próbę przedłużenia jej żywota?

Autor wątku zajął się swoją skrzynią we własnym zakresie i tutaj wielkie uznanie.
Ja nie mam do tego warunków i wiedzy, i podobnie jak niektórzy już tutaj wspominali, też nie mam pełnego zaufania do mechaników z przypadku.

Jak się do tego zabrać?
W ogóle się za to zabierać?
Co radzicie?