Wymieniłem przepływomierz. Pojechałem do wilitronic w Warszawie i zamieniliśmy wkład na inny i silnik lepiej chodził. Jak był nagrzany to obroty lekko falowały na P, po wymianie utrzymywały się na 500. Zamówiłem nową przepływkę i dziś zamontowałem. Efekt jest taki ze samochód lepiej się zbiera od dołu. W serwisie dowiedziałem się że INPA może pokazywać dobrą wartość ale silnik na tym przepływomierzu źle się zachowuje.
Pokazałem też problem z dymieniem - inny post z uszczelniaczami - i diagnoza była taka że to zła mieszanka paliwo/powietrze i dlatego też przepływkę trzeba wymienic. Niestety problem jest nadal i jak się silnik nagrzeje i pochodzi na wolnych obrotach to zaczyna dymić. Zaczynam podejrzewać że to może być sonda lambda. Czy da się to stwierdzić za pomocą INPY?




Odpowiedz z cytatem