Cytat Zamieszczone przez Anatol Zobacz posta
Po farbowaniu zawsze stosowałem metodę "czesania". Pierwsze czesanie szczotką tekstylną z twardym włosiwem (taka do prania dywanów) dwa razy deilkatnie, później powtarzałem podobną szczotką tylko z miękkim włosem. Zdawało egzamin. Oczywiście "czesanie z wyczuciem". Swierdzenie kiedy finisz organoleptycznie po uzyskaniu miękkiego dywanu. To czyba tyle.
Dzięki za podpowiedź, jutro będę czesać :)