... albo na autostradzie niemieckiej, gdzie z zasięgiem bywa bardzo różnie. Niemniej jednak, jest lepsza opcja, niż mobilna wulkanizacja:
Ja jeździłem najnowszą M3 i jestem zawiedziony. Stare V8 miało znacznie więcej duszy i było tam ryczące V8, a nie popierdujące R6. Znacznie lepiej się tym jeździ w jeździe "codziennej", ale przy nodze w podłodze jakoś jakby jest gorzej. Drze to mordę maksymalnie, ale jakby nie przeszło do końca mutacji. Jednak V8 to V8. Do tego zawieszenie w wersji Competition nadaje się chyba tylko na tor; aż mdli, takie jest sztywne. Skrzynia już dwusprzęgłowa - daje radę. Auto jednak niewarte swojej ceny według mnie, bo efektu "mega wow" nie robi...
Downsize'ing proszę Pana :P. Małe motory z turbosprężarkami taniej się buduje i są lżejsze - łatwiej osiągnąć ekoterrorystyczne normy. Myślicie, że dlaczego zapas wyleciał z BMW?





Odpowiedz z cytatem
Nie będę pierwszym co do BMW to zamontuje 

