Cytat Zamieszczone przez miro Zobacz posta
@Tommo wszystko zależy jak auto było dbane ,serwisowane itd. Te nowe auta są fajne,ładne ale zrobione z recyklingu i to jeszcze w taki sposób aby zrobiły swoją (niewielką) liczbę kilometrów i sie zesrały. Nie mam do nich zaufania z żadnej strony.
Wiadomo ,że ten co ma dużo kasy ma to gdzieś . Ja na pewno większym zaufaniem jadąc w daleką trasę obdarzyłbym E38 niż F01 zakładając oczywiście ,że E38 była by w godnym stanie a nie jak większość strucli za 10 tysi w ogłoszeniach.
F01 jest dla bogatych na dzień dzisiejszy ale napewno nie dożyją takich pięknych lat jak E32 czy E38.
E65 jest już niestety trochę z innej bajki ale dla mnie jeszcze akceptowalne. F-ki jak dla mnie ....stanowcze nie.
Juz od bardzo dawna oglądam F i jest mega dużo z przebiegami 200- 300 a i zdażają się powyżej 400 tyś km. Więc może nie jest aż tak źle :) Niestety w benzynach często widzę wzmiankę o nowym silniku lub uszkodzonym. Bmw chyba zawsze było awaryjnym modelem. Co ciekawe ze wszystkich jakie miałem to najlepiej spisuje mi się e65 a jak je kupowałem to opinie były takie same jak teraz o F01.
Powiem Ci że juz przechodziło mi przez myśl aby kupić nowe auto - mam przez 100 tyś święty spokój, a że mało jeżdzę to akurat na pare lat. Nawet jak coś padnie to na gwarancji wymienią i zastępcze dadzą i fru dalej w droge.