A jak wygląda kupowanie używanego BMW w niemieckim salonie tak, żeby wziąć ichni "Comfort Lease" ? Da się w ogóle?
Takie coś mi się znalazło:
http://gebrauchtwagen.bmw.de/CarSear...ils/1687704/12
A jak wygląda kupowanie używanego BMW w niemieckim salonie tak, żeby wziąć ichni "Comfort Lease" ? Da się w ogóle?
Takie coś mi się znalazło:
http://gebrauchtwagen.bmw.de/CarSear...ils/1687704/12
A co to za stronka ?? Wybrane serwisy BMW w Reichu ?
www.bmw.de -> auta używane
Byłem w Monachium w zeszłym tygodniu, pełno bmw po salonach ale max 5er. Niestety 7 bardzo mało. Koło Alianz Areny jest olbrzymi salon z używanymi bmw. 4 piętra plus dach i też same 1-5, 7 najmniej a i ceny kosmos.
https://www.google.pl/maps/uv?hl=pl&...AJQQoioIkgEwCg
Ostatnio edytowane przez Aldik ; 28-06-2017 o 12:11
Heh... nieźle. W Polsce podobnie: 5er króluje, a 7er jest mało. Mimo wszystko rynek w DE jest większy i tam jest łatwiej coś wyhaczyć, ale swoje trzeba zapłacić. Ten egzemplarz, co podesłałem, tanio nie stoi. Tak lekko licząc po opłatach będzie około 125000pln za 7-letni samochód. Na dole jest zdaje się jakiś wpis na temat silnika, no i auto na gwarancji :)
I to jest zastanawiające ,że w Polsce są dużo tańsze niż w Niemczech a z reguły z tamtąd przyjeżdżają
każdy chce igłe ale zapłacić nie chce.![]()
Sprawa jest prosta w salonach BMW musi dać gwarancje premium selection na dwa lata a za to liczą odpowiednia kasę bo dobrze wiedza ile w te dwa lata będą musieli za "free" naprawić.
Do Polski trafiają auta bez gwarancji, bez rekojmi w "odpowiednim" stanie technicznym dlatego i cena jest całkiem inna.
Pozdrawiam, Sebek
Masz pytanie lub problem odnośnie funkcjonowania forum, współpracy ...
Proszę o kontakt ze mną .!
A no właśnie. Przeważnie Sebastianie na lawecie. Albo unfall albo w lepszym przypadku motor schade. Najbardziej mnie wnerwia to ,że takie wraki jak są "naprawione" ustalają wartość na naszych aukcjach a ktoś kto sam sobie sprowadził porządną furę za którą zapłacił gruby hajs bo chciał mieć auto a nie reanimowanego nieboszczyka, następnie dbał i wymieniał wszystko na czas musiałby sprzedać w takiej cenie jak te odbudowane pieczki bo "PANIE TEN ROCZNIK PO TYLE STOI"
Oczywiście oszustów w tym sektorze nie brakuje a i w Niemczech jest ich coraz więcej chociaż z reguły to nie są rodowici Niemcy.
Handel nie zawsze wygląda tak jak piszecie. Auta z de i tak zawsze będą lepsze niż te z pl. Kiedyś u nas było dwa razy drożej i czy to znaczyło, że nasze auta były lepsze ?? :) Auto w de wystarczy, że nie ma już TUV i jest o wiele tańsze ! Ma duży przebieg i często też mniej kosztuje. Zerknijcie na F01 na mobile i de, jakby nie kurw...ka akcyza to te auta są tam tańsze .