ja miałem sebek tak podobnie ze na prostej cisza i rowno nawet nie dało sie wyprowadzić jakos zeby cos woziło auto na wertepach naper... la jak zawias rozwalony. jak jade po prostej i jakas nierownosc i wpada kolo w ten uszczerbek jezdni to tak nawet szarpneło mi kierą i auto zciągało .
Wrażenie jakby koła były rozbierzne i myszkuje...

Wczoraj mechanik mi powiedział ze prawa storna końcówka drążka kierowniczego jest wywalona i to sporo nawet... ale moze być bo guma peknieta i ruda cała jest wiec woda i korozja zrobiły swoje