Faktycznie, cudo to to nie jest.Koleś odwalił lipe i tyle.Aż szkoda buni ;(
Faktycznie, cudo to to nie jest.Koleś odwalił lipe i tyle.Aż szkoda buni ;(
Nie no to przeciez rodzynek :D :D i to nawet z gazem "na srube"![]()
napewno pieknie chodzi... ;D ;D ;D
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!
M Power po ch*** Nawet mi sie nie chce jej komentować. A co do E32, to jeździ tego po Krakowie trochę i zawsze się za nimi oglądam. I przeważnie są to wizualnie bardzo zadbane egzemplarze, co też całkiem dobrze rokuje jeśli chodzi o mechanikę. Powiem więcej, sam cały czas myślę o dokupieniu sobie E32. Niestety teraz coraz trudniej o zadbany egzemplarz. Ale jak na razie, z własnych obserwacji mam całkiem pozytywne zdanie o tych E32 które "szwędają się" po okolicy :)
Ex BMW: E34 525i '89, E38 740i '95, E38 750 iL '00, Jag X330
Ja zawsze się oglądnę, nawet za zadbanym Bandziorem, Kaszlem czy Trabim! Czuję sentyment do takich aut :P Jednak kiedy widzę złachane BMW i nie ważne czy to E32, E23 czy E30 to aż mi serce pęka.. :razz: Żal mi auta, że ma właściciela, który traktuje samchód jak chlew :x
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=VDqIJUMsR3A].:WIERNOSC jest NUDNA:.[/URL] :D
heh no nie aż tak. Co prawda jest od groma wraków, które szpecą markę ale i spotyka się bardzo ładne i zadbane sztuki. Ogólnie na widok E32 jakoś nie odczuwam żadnych emocji, ani złych ani dobrych.
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Ja zaczynalem od e32 i ZAWSZE jak widze taka gdziekolwiek, ogladam sie za Nia z wielkim sentymentem. Czasami przez moment przemknie mi mysl, czy nie jest ladinejsza od e38 ;)
Ja sie oglądam za każdym bmw, czasami troche łamie w sercu jak widze wieś tjuning ale co bmw to bmw ... niestety widziałem juz takie beemki które wyglądały jakby się miały rozpaść.. coprawda nie przypominam sobie takiej E32..
Z drugiej srony popatrzcie na 10 letnie Tico czy kilku letniego Matiz - to wtedy się aż boje :)
Ja jeździłem różnymi autami.
U mnie jednym z kryteriów wyboru - taka pseudo ocena stanu - było rozbujanie auta i powoli przyspieszanie powyżej setki do 130 / 140 / 160 kmh - sprawdzałem odczucia straty komfortu w czasie jazdy na równej (w miarę nowej )drodze.
No i teraz - jak miałe renówkę R19 limited 1.8 (w "spadku" po koledze z tego forum), to przy 160kmh milej sie czułem niż w e36 320i kolegi, przy 130kmh :)
A z drugiej strony, to jak takie auto jest w odpowiednim (właściwym) stanie technicznym, to jazda nim to sama przyjemność.
No i tak swoją drogą, to jadąc takim tico - zna ktos z tego odczucia ??? bo ja w tym to nawet nie siedziałem, a w podobnych jemu, lepszych autkach to się czuję bardzo niepewnie .... jest mi za ciasno, nie wygodnie, odczucia z jazdy odbierają radość życia - oczywiście mówię tu o wszędobylskich popularnych małych autkach z naszych dróg
Okres i wypłata... jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał...
A tak swoją drogą - zapomniałem dopisać
takie auto jak e32 było jeszcze robione BEZ KOMPROMISÓW - przeznaczone dla ludzi dla których koszta nie były najważniejsze,
więc nie było mowy o jakiś tańszych rozwiązaniach, wyborach z dolnej półki.
I niech ktoś teraz powie, jakie auta , czy może inaczej: ile procent aut dostępnych na rynku wytrzymywało i/czy wytrzymuje takie przebiegi jak ten model ? /szczególnie na naszych dziurawych drogach....
Okres i wypłata... jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał...
A są takie :)?Zamieszczone przez Hubertus7er
A co do jazdy Tico to miałem takowe ze 3 sztuki, troszke niestety musiałem nimi jechać, na szczęście było kilkadziesiąt km :) I powiem że podziwiam ludzi którzy to kupują i nie boją sie tym jechać po za miasto, strach sie bać, masakra po prostu. Ciagle człowiek myśli ze jedzie czymś co powyzej 20km/.h zabija przy jakimkolwiek wypadku... szkoda ze dopuszczają takie pojazdy do ruchu - ile ludzi w tym zgineło ehh :( Najgorsze ze porównując do fiata CC, uno (do 1.1) i innych podobnych to nawet to ciągnie do przodu a to kusi młodych gniewnych i do tragedi niewiele trzeba bo hamulce ehh no podobno są.. :) Bedziesz miał okazje to popukaj w jakieś tico - sama cieniutka blaszka.. masakra
Jak ktośmi mówi ze chce tanie ekonomiczne Tico dla zony to od razu mysle ze chyba jest przed rozwodem ...