Po co to komu ??

Za kilka lat jak nie zabronia wstępu dla elektroniki w F1 samochodem będzie kierował jakiś mechanik z boksów jak na gierce ...
Wyścigi były w latach 50 i 60-tych gdy śmigali bez pasów , nie byli oklejeni papą , a z ochotony ciała mieli rękawiczki i okulary ... no i wtedy było widac kto panuje nad autem bo nie było "elektronicznej niani"