Auto ma na zegarach 330kkm kij wie ile na prawde a chce robić całe zawieszenie a nie po łebkach.

Bez obaw syfu pchał nie będę bo nigdy w żadne swoje auto nie pchałem.

Dlatego założyłem temat z nadzieja że ktoś ma pomysł jak to dobrze zrobić ale widzę że raczej czeka mnie kupno dwóch oryginałów