Po zdjeciach widać ze uszkodzony jest fartuch, wiec nie jest to naprawa typu tylko przelozenia częsci z innego samochodu. Wedlug mnie dla osoby ktora nie jest blacharzem moze nie być to taka prosta sprawa, oczywiscie jezeli mamy na mysli porządne zreperowanie auta.
Mimo wszystko jezeli ktos zdecyduje sie z forum na zakup i naprawe samochodu posiadam cały przod w kolorze co moze zaoszczedzic sporo pieniedzy i czasu.
EDIT:
-Samochód miał 4 wlascicieli
-świeci sie check engine, airbagi na desce i wywalilo blad czujnikow parkowania
-prawdopodobnie wedlug sprzedajacego do wymiany sa czujniki walka rozrzadu (silnik czasem przy dodaniu gazu zadławi sie) - z tego co zrozumialem
-terazniejszy wlasciciel jest tylko posrednikiem
-dowód nie zostałzatrzymany przez policje
VIN: WBAGN81044DR23137





Odpowiedz z cytatem