Jedź. Weź kogoś ogranietego z kompem, żeby wybadał co jest do zrobienia. Trzeba tylko oszacować koszty ewentualnych napraw i bedziesz wiedział czy się opłaca. Ja nie pojechałem oglądać jej z kilku powodów, środek jest mocno zmęczony, przebieg zakładałem w okolicy 400 k, no i ta folia. Takie auto jest trudne do zbycia.