Na 100% jest bezwypadkowe, przewód w-up 15 biegnący od Power Module do CAS był już w przeszłości lutowany, do kilku innych przewodów przy PM również było lub nadal jest coś dołożone... Auto zawiozłem w październiku 2015r do Luk&Luk w celu usunięcia alarmu. Teraz rozkopałem już połowę kuriozalnych punktów, zauważyłem, że jest kilka żył odciętych, nie mam pojęcia z czego są albo do czego służyły, czy to były przewody z alarmu też nie wiem. Dwa przewody za skrzynką bezpieczników w schowku były obcięte, wisiały w powietrzu niezaizolowane. Po prostu zbyt wiele osób grzebało już tam z elektroniką i podejrzewam, że takich odciętych niezaizolowanych przewodów może być więcej. To jednak jak szukanie igły na na łące siana, bo nawet nie wiadomo, czy takowe gdzieś na 100% są. Poprzedni właściciel serwisował w Bielsku-Białej u Sikory, raz tak coś namieszali, że spalili któryś ze scalaków w liczniku i auto stało całymi tygodniami... Dobrze wiedzieć z tym Auto-Park, nie wiem czy coś było wykodowane czy jest tam uszkodzone - wsiadając do auta pojawia się na liczniku informacja o niezapiętych pasach i znika po ich zapięciu i wszystkie funkcje foteli działają, włącznie z podgrzewaniem.
Poduszka zaświeci mi się na zegarach po odłączeniu np. tej w drzwiach pasażera, od wtedy za każdym wsadzeniem kluczyka jest dźwięk i informacja na zegarach Driver airbag fault! Oczywiście po wykasowaniu błędów już się nie pojawia, więc obstawiam że tutaj jest wszystko ok. Mając na D, nigdy mi nie zmieniła po otwarciu drzwi na P, wyskakuje tylko komunikat "Transmission in driving position"




Odpowiedz z cytatem