-
użytkownik
ja widziałem swoje marzenie pierwszy raz w filmie ( wszyscy wiedzą o co chodzi) i przez 6 lat się na nie zamierzałem ... po drobnych kalkulacjach i kombinacjach udało się znaleść wymarzone e38 ...
w sumie nieważne jest to co się psuje bo to i tak się naprawi a marzenia jak sie spełnia to są czasami jeszcze pełniejsze teraz nie wiem co by mnie zmusiło do sprzedania mojej maszynki bo cała jest zrobiona tak jak być powinna !!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum