Teraz jeżdzę E38, ale poprzednio mialem E32 i na ten model spoglądam z wielkim sentymentem.

Naprawdę bardzo dobry samochód.

I niema się co boczyć, że E32 stare i zmęczone, E38 ciut lepiej...

Wierzcie mi - jest mnóstwo E65/66 pomęczonych i powycieranych bardziej niż niejedno E32 czy E38 :medit: