Info jest takie że jechałem i zmieniło na piąty bieg, później zwolniłem i chciałem jeszcze raz i już był problem żeby wskoczył piąty bieg. w nocy jechałem do pracy już normalnie na LPG i gdu było lekko zgórki po przejechaniu 7km włączyła mi sie piątka, ale miałem uczucie jak by była jakaś słabsza chodźby w trybie awaryjnym, moze mi sie wydawało ale do pierwszych świateł czyli jazda na piątce jakieś 5 km jechało sie ok, a później jużnie jechałem szybciej niż 70 więc piątka nie miała kiedy sie wrzucić. Rano wracałem do domu piątka nie wskoczyła wcale. Inne biegi normalnie przy 2,5 tys sie zmieniają, aczkolwiek czasami wydaje mi sie że czwórka też później wchodzi czyli trójke przytrzymuje dłużej jak na trybie sport