Miałem to samo. Stuki zaczęły się przy mocniejszym ruszaniu, potem przy każdym... Dziś się z tym uporalem.
Co najlepsze na szarpakach itp nic nie wykrylo. Dopiero po podniesieniu tylu wszystko stało się oczywiste. Tuleje pływające z tyłu były tak wymeczone że koło latalo jakby tam nic nigdzie skręcone nie było :)
Wymieniłem dziś tuleje pływające przy okazji z łącznikiem wahacza? To gdzie ta długa sruba wchodzi z 2 tulejami. Jak ręka odjal żadnego stuku nie ma :)
Ps. Co najlepsze jedna tuleja pływająca była zamontowana wcześniej odwrotnie! Tak że z tego łącznika wahacza podłużny długi pręt nie opierał się na wystającym elemencie z tulei pływającej tylko się po prostu stykaly... Polscy mechanicy :) dobrze że mi kół nie pourywalo...