Pamiętajcie koledzy ze uszczelniacze i rurka to nie jedyne problemy tego modelu.

Stan ostatnich pojazdów które trafiły do mnie na warsztat i zostały kupione w dobrej wierze jest tragiczny.

W prawie każdym z ostatnich przypadków kwoty które trzeba zostawić za doprowadzenie auta do używalności to od 7 do 12 tysięcy złotych a także i więcej.

Podstawowe problemy to:

- uszczelniacze
- rura
- walki mimośrodowe
- vanosy
- pęknięte ślizgi łańcucha rozrządu
- krytyczne wycieki oleju w kilku miejscach silnika
- posypane katalizatory
- ogólne zabrudzenie silnika
- źle wykonane poprzednie naprawy