Jeździłem tym 760Li z tematu jeszcze chyba z pół roku temu jak stała w komisie przy wiślance, a jako że też (bez ciśnienia) ewentualnie mogę nabyć jakieś rozsądne e65 to bardziej tak z ciekawości podjechałem. Jednym słowem tragedia. Za 15k bym się mocno wahał czy to brać - chyba że polatać chwile i rozebrać na teile, tylko nie zabardzo by mi się chcialo. w tym nawet klima nie działała.. po chwili od odpalenia (na kable ofkors) na zegarach choinka, dynamic drive, poduszka chyba tez z tego co pamietam i parę innych.. brak kola zapasowego, wszystkie 4 felgi są przednie (zdaje się że na tyle powinny być szersze - nie wiem w kazdym razie sa schowane zabardzo w nadkolach), szyba pęknięta, buda w miarę ok, walona w tył lewy bodajże z tego co pamietam ale nic groznego. jechac to jakos jechalo w miarę normalnie, ale krotki wolny odcinek tylko wiec nie wiem jak na dluzsza metę. z plusów to chyba tylko dzwiek silnika i 4strefowa klima (co prawda nie dziala ale nawiewy w suficie z tylu fajnie wyglądają hahaha). brak dywanów w środku. nie wiem jak od spodu to wygląda bo temat odpuścilem, zapewne wyjdzie jeszcze parę extrasów. Telefon w komisie odbiera mila starsza Pani, ktora mowi że 'w aucie wlasciciel wszystko robil na bieżąco, nie wymaga zadnego wkladu...' okej.. :D No i z 760i jest jeszcze problem taki że to auto jest praktycznie nieodsprzedawalne (w rozsądnej kasie i rozsądnym czasie).




Odpowiedz z cytatem