Od momentu kupna auta trochę się działo:
- aktualizacja oprogramowania w silniku i skrzyni biegów
- aktywacja świateł do jazdy dziennej
- aktywacja świateł obrysowych w kierunkowskazach
- aktywacja ryglowania drzwi po ruszeniu
- aktywacja selektywnego otwierania drzwi
- aktywacja zamykania samochodu po 2min
- konserwacja podwozia
- wymiana poduszek silnika
- duża NAVI
- blenda US i mniejsze blachy
- wahacze tył
- łożysko tylnego koła
- nowe szkła halogenów
- wymiana czujników parktronic
- regulacja drzwi kierowcy
- naprawa gniazda zapalniczki
- wymiana pompy ABS
- czujniki ABS przód i tył
- adaptery kątowe układu podawania płynu na xenon
- pompka od xenonu
- kabel zmieniarki
- płyn hamulcowy
- powrót do małego icka bo większy z e46 wystawał na zewnątrz i za cholerę nie dało się zamontować kratki zderzaka
Zostaje jeszcze wymiana amorów przód i sprężyn -45/-30 która pewnie miałaby miejsce jeszcze w zeszłym roku ale czekałem na sprężyny a w grudniu i styczniu magazyny świeciły pustkami.
Oraz przednie lampy - w lewej ciągle zbiera się woda, dodatkowo w nocy bardzo licho świecą, jest już plan co z tym zrobić.
Sporo jeszcze pracy mnie czeka przy tym aucie ale oczywiście liczyłem się z tym kupując e38 :)
Kilka zdjęć z dzisiaj:
![]()



























Odpowiedz z cytatem