Przemyśl kolego baaardzo dobrze ten pomysł, żeby się nie okazało że wsio co zarobiłeś na obczyźnie pójdzie w nieudaną inwestycję. Warsztat to owszem dobry biznes, ale znaleźć dobrego mechanika, elektromechanika itd to już trudne zadanie. Dobry mechanik jak nie dostanie tygodniowo min 1000,- to robić nie będzie, a tańszy/słaby fachowiec może Cię narazić na darmowe poprawki, co za tym idzie dokładanie do interesu. Piszesz, że mieszkasz w małej mieścinie, pytanie czy zarobisz tam na utrzymanie warsztatu, pracowników i czy Ci coś jeszcze zostanie.
Kolega @Bingo dobrze napisał, papierologia i urzędasy na samym początku dadzą Ci tak popalić, że będziesz żałował na samą myśl. Nawet jak bez większych problemów przebrniesz przez wszystkie formalności i po kilku - kilkunasatu miesiącach staniesz dumny przed swoim funkiel nowym warsztatem, zostanie Ci dalej problem o którym wcześniej pisałem - dobrzy fachowcy i stali klienci - a w małej mieścinie tylko na stałych bywalców możesz liczyć. Jak już sobie renomę wyrobisz to pewnie będą i z daleka przyjeżdżać, ale na to trzeba czasu. A zanim zaczniesz zarabiać może być tak, że będziesz musiał zamknąć bo na koszty braknie.
Wiem co piszę, od początku roku przerobiliśmy 3 blacharzy, lakiernika i niezliczoną ilość mechaników 'fachofcuf" którzy mówili, że wsio się zrobi a potem wykładali się na banałach. Zostaw takiego samego na warsztacie, to zamiast mózgu będzie używał 'trytytek" i 10kg młota do wszystkiego co się da, a później poprawki, poprawki i jeszcze raz poprawki.
Tak czy siak 3mam kciuki za powodzenie inwestycji.
Jak chcesz o CZYMŚ pisać, to załóż właśnie w TYM dziale wątek o TYM, a nie GŁUPIO się tłumacz że jest w dziale off topic. Wątek i dział to 2 różne rzeczy.
Ale co tu wymagać, jak ortografia to problem....





Odpowiedz z cytatem