Ale mówimy o autach, gdzie akcyza będzie porażać, a nie o Punto, gdzie w świetle nowych przepisów akcyza będzie kosztować parę tysi.
Jestem całym sercem za ludzmi, którzy wezmą takie stare auto pod opiekę i zrobią to należycie. Ale takie przypadki u nas to rzadkość, jakaś taka mentalność zakorzeniona. I najgorsze to to, że nie ma znaczenia zasobność portfela. Mam takie przypadki w pracy, auto 5, 7 letnie, zawias klepie, a kolega mówi, że stare auto to nie będzie dokładał itd. itd. Po czym kupił 2 letnią Skodę za 80 tysia. Sytuacja beznadziejna.





Odpowiedz z cytatem