Mam dużo znajomych akurat w Czechach i Słowacji. Nikt tam nie kupuje starych BMW, to pragmatyczne narody. Wyjątki oczywiście się zdarzają. Takie auta głównie lądują u nas.
Ponadto jeżdżę A2 codziennie i widuję te ciągnące lawety na wschód, właśnie z Litwy i Bułgarii, tam nie ma ani e32, ani e38, ani nawet e65. Są Skody, Renault, Ople, VW i zawsze rozbite auta BMW, Mercedes, maks 5 letnie. Czasami się zdarzy klasyk, ale nie taki za 2k euro.
Ostatnio edytowane przez ttrol ; 04-12-2016 o 17:45
pozdrawiam Bartek