Eh no niby fajnie, ale chyba bym się nie przekonał. Straszny ortodoks ze mnie ostatnio :D
Eh no niby fajnie, ale chyba bym się nie przekonał. Straszny ortodoks ze mnie ostatnio :D
Każdy po swojemu, ale wydaje mi się, że mieści się to obniżenie w granicach rozsądku :) Mi się podoba i pewnie jak kupie inne auto to też je obniże. Nie uznaję żadnych innych zmian :)
To spróbuj kiedyś wyciągnąć dystanse z przodu i leć na bane się przekonac. Wygląd to na pewno poprawia.
Hmm myślisz, że będzie lepiej hmm jakoś średnio wierze ;) Chociaż fakt, że jak kiedyś drgało mi kierownicą to bez dystansów było dobrze, a co ciekawe nie one były winne. Po prostu potęgowały .
Ja przykładowo nie mogę scierpiec jak przod stoi wyżej niż tył jakoś tak od zawsze mam.
Chodzi o to ,że jak masz 170km/h i wyzej to bez dystansów jedzie jak po sznurku a z dystansami (z przodu) niby ok ,ale musisz go tak jak by kontrolować (takie uczucie)
Chyba żartujesz ? Nie znasz mnie. Auto jak nowe. Zauważyłem to jeszcze w innych modelach. Audi coupe, BMW Z3 , VW Phaeton. Na ori rozstawie z przodu oczywiście dużo bezpieczniej się auto zachowuje każde jedno. Wiadomo ,że wszystko zależy jeszcze od szerokości dystansów. Tył odwrotnie,daje mi z dystansem lepsze prowadzenie, aczkolwiek E91 z 27 mm dystansem z tyłu i prędkości powyżej 150 km/h zaczynało też sie dziwnie zachowywać.
Kurcze no nie mam porównania, hmm ale nie zauważam jakiś dziwnych zachowań nawet przy 250 hmmm
Miro wierze, że masz igłe, ale pamietasz jak się męczyłem z drganiami kierownicy i jednak wyszło na to że dystanse potęgowały uszkodzenie .
Nie o drgania mi chodzi ale jak już są to tak jak Damned pisze ,że większa dźwignia się robi.
W mojej BMW Z3 stan 100% kolekcjonerski,możecie wierzyć lub nie jak założyłem tak z czystej ciekawości dla doświadczenia dystanse 17mm tylko na przednią oś a tylna była bez żadnego dystansu tak jak fabryka zrobiła to autkiem po prostu nie dało się jechać. Rzucało na lewo i prawo przodem. Nie dało się bezstresowo jechać na wprost.
@ALDIK jak mi nie wierzysz to wyrzuć dystanse z przodu na tydzień i polataj po banie a sam się przekonasz ,że prowadzenie auta staje się stabilniejsze i nie ma takiego dziwnego uczucia przy nagłym zmianie pasa przy bardzo wysokiej prędkości.
W Phaetonie miałem 20mm na przodzie i jak zmieniłem na 10mm to było niebo a ziemia.
W E65 w skali od 1 do 10 to na dystansach z przodu 20mm jest tak "3" na niekorzyść
Fakt ,że zależy to od auta bo każde ma jakąś inną konstrukcję ale ja osobiście się przekonałem ,czym szerzej z przodu tym prowadzenia zmienia sie na niekorzyść
Tak dla porównania to jak masz z przodu opony 245 mm szerokie a załóż 265mm czy 275mm to czy odczujesz różnicę np jadąc w koleinach albo 170km/h ?
Ostatnio edytowane przez miro ; 20-11-2016 o 19:50