Nikoś muszę przyznać Ci rację.

Auto dziś przetestowałem na trasie 480 km w czym:

Start i 240 km do punktu docelowego. Auto stało ok 2 h więc nie ostygło.

Znów start i powrót bez zatrzymywania. Jazda bardzo dynamiczna z wyprzedzaniem na kickdawnie.

No i zdziwienie. PB zatankowane do pełna a tu dziwnie ubyło go ok 8 litrów. Nie wierzę że poszła benzyna na 2 krotny rozruch.

Drugą ciekawą rzeczą jest to że łatwo zauważyć w ktorym momencie auto chodzi na PB. Widać to na komputerze, po prostu komputer wylicza w tym momencie spalanie dla PB - tak mi się wydaje bo nie wylicza tego dla LPG i robił to tylko wtedy gdy cisnąłem auto okrutnie.

Tak więc potwierdza się teza że reduktor BRC MAX jest za słaby w pojedynkę do 286 koni.