-
Zaawansowany Użytkownik
Tuczi wybacz, foty beda jak zabiore sie mam nadzieje w ten weekend za linki foteli, bo krzywo chodza(moze tu jakis tutorial fajny, bo w kazdym zdjecia nieaktualne).
Ponadto zrzucilem kolektor, trabek bylo 5 i je wywalilem. Odma zostala zainstalowana nowa. Pomimo uszczelek nowych dalem rowniez Dirko, poniewaz chce aby naprawde bylo szczelnie. Stukowe sposobem tucziego narazie zaprzyjaznily sie z czarnym silikonem. Swiece rowniez wpadly nowe, fajki nie(bo ktos o dziwo je zmienil - jak nic w tym aucie). Po odpaleniu wielka lipa, auto od razu wkrecalo sie na 5tys obr... okej, zle zalozylem linke. Odpalam i teraz jedynie 3,5tys...Winnym okazal sie krokowiec(mimo, ze 3 dni wczesniej lezal pare godzin w rozpuszczalniku). Aktualnie silnik odzyskal moc(naprawde super sie zbiera ku mojemu zdziwieniu, ale mysle, ze to dzieki skrzyni po remoncie ktora do teraz mnie zaskakuje fajnoscia pracy). Jalowe niestety wciaz lekko autem trzesie, ale zabraklo mi czasu na kompa. W miedzyczasie troche zajalem sie spazdziezalym lpg, na ktorym auto mial moze ze 120hp. Nie dziwota jak z filtrow lpg wylatywal wegiel, ponadto obie listwy lpg sa raczej smieciami, braklo czujnikow temp ogolnie kosmos. Listwy nowe beda jutro, reszte ogarnalem jako tako i juz auto lepiej jedzie na paliwie biedy.
Pozostalo mi - fotele oba regulacja linek bo krzywo sie podnosi i oparcie tez tylko jedna strona chodzi - jak ktos ma tutorial foto bede wdzieczny, szukalem, ale fotki wygasly.
Falowanie - czy krokowiec moze wymagac jeszcze zabaw i czyszczenia? na kompie lpg obroty pokazuje 580 - 710, licznik w aucie pokazuje 1100(ale napewno tyle nie ma) i wskazowka po zgaszeniu auta nie opada do zera tylko zostaje tak na ok 350(opada za 1-2dni). Co moze powodowac takie zachowanie?
Z tylu napewno tuleje wahacz bo wali przy zmienie biegu, z przodu konc drazkow.
Lakier - no draznia mnie 3 kolory, to auto musi wygladac. a i kawalek progu wymaga zabaw, podloga poza tym ladna.
I tak po jakims czasie auto jest coraz fajniejsze. Mimo brak czasu i troche funduszy staram sie ogarnac. Jestem strasznie zaskoczony osiagami auta na benzynie. Biorac pod uwage automat, mase, moc silnika i ilosc zainwestowanej mocy w bujanie kozowatego zawieszenia auto napedz mega zdrowo(az bym sie chcial z kims porownac) co daje mi nadzieje na wyleczenie bolaczek drgania i super przyjemna prace motoru.
Jak wspominalem robie tez inne auta co ma wplyw na szybkosc prac przy siodemce.
Zamieszczam fotki subaraka, chyba najfajniejszego i najmniej awaryjnego auta jakie mialem, a troche ich bylo.
http://tufotki.pl/2rFrI
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum