szklanki i termostat Wahler już kupione i założone wszystko. Dziś był odpalony pierwszy raz. zastukało coś gdzieś 10 sek i ucichło. Silnik chodzi przepięknie sprawdzone co2 w chłodnicy chodził dosyć długo i nic zero spalin. Temperatura doszła na postoju do 100 stopni wg termometru a na desce równiutko w połowie nie wiem czy ten wskaźnik tak kantuje czy jak? Wisco stoi wentylator elektryczny martwy. Instalacja gazowa jest odlączona od układu wodnego podobno nie miała prawa funkcjonować poprawnie bo woda stała i wogóle kiszka z tym LPG. Ktoś próbował coś wykombinować ale mu to wcale nie szło. Ogólnie zaczynam mieć pojęcie o naszych polskich mechanikach. Na robocie to się zna może 30% a reszta to ino klocki wymieniać i dolać olej bo wymienić też bojno bo kto wie czego oni ci naleją