no ja koledze poradzilem wariant z 4 tys, nie musi planowac jesli po sprawdzeniu beda ok, mozna wyczyscic chemia powierzchnie
jak zalozy to co bylo tylko wymieni uszczelki pod glowicami, sruby, uszczleki pod dekle nowe
swieczki i ewentualnie odmy
+ robocizna
minimalistyczny pakiet ale w miare po ludzku
zmiesci sie, 2ka robota jak znajdzie super taniego mechaniora, 2ka czesci
ale to tak chalupniczo i po totalnej taniosci i przy szczesciu ze glowce beda sprawne, przewody sprawne i uszczelki pod kolektorami ok, a reszta uczelek ta co byla w nadzieji ze jako tako bedzie to trzymac :)
ja sam wydalem 20dychy na podobne ogarniecie, no ale wiem jak ludzie potrafia oszczedzac i wiem ze da sie tanio :)
np. gosc co mi glowice sprzedawal powiedzial, sprzedaje ale bez uszczelek, bo w dobrym stanie sa i drogie sa :)
a ja mowie, panie, ja wiem ze sa drogie, ale nie bede uzywek wkladal przeciez jak remont robie glowic, silnika, wiec co za roznica czy je dostane czy nie :)
czyli ze te uszczelki beda do powtornego zalozenia, wiec jak widac mozna po taniosci :) sruby tak samo do powtornego zalozenia :)
oddaj to za 4ry i strac na tym tylko tyle, mowie ci, bo zbankrutujesz a i tak auto oddasz na zlom
nawet na czesci bedzie ciezko to opchnac, poza tym masa roboty z tym
nie ma sensu auta w takim stanie i wyposazeniu naprawiac, szkoda pieniedzy i nerwow
gdyby to bylo 728 to moze, bo duzo taniej, ale v12scie, najdrozsze w serwisie w e38, nie podolasz





