Powiem Ci tak. 6700 to żadna kasa, połataj to auto, żeby tylko nie było wstydu i sprzedaj, za następne kilka tyś. Tylko nie ściemniaj, opisz wszystko jak jest to się sprzeda spokojnie. Zaniedbane e38 zje 20, 30 tyś, bo jak wszystko po kolei zacznie lecieć to auto będzie tylko stało, a Ty będziesz pracował na jego naprawę. Oczywiście ideału już nigdy nie będzie. Jeżeli liczysz koszta, to nigdy ich nie odzyskasz, tym bardziej, że nikt nie kupi nawet w miarę sprawnej 750 powyżej 10k PLN.
Szkoda Twoich nerwów, to nie są auta do eksperymentowania.




