Dzwoniłem do właściciela samochodu. Powiedziałem mu o tych wszystkich usterkach i że decyduję się na zwrot samochodu. Powiedział że nie ma problemu ale że za paliwo mi nie zwróci. zostało coś więcej jak 25 litrów. myślę że to będzie dla mnie nauczka i lepiej się przyglądnę przy zakupie takiej "okazji" następnym razem. szkoda tylko że cały dzień zmarnowany bo musiałem wziąć urlop w robocie żeby poogarniać.