No bo większośc ludzi nie zna praw jakie im przysługują i jak dostają pismo od prawnika to są ciężko przerażeni. Jakby facet który sprzedawał Audi był choć trochę kumaty to powiedział by twojemu ojcu, że jak chce to niech idzie do sądu. Przynajmniej ja bym tak zrobił i olałbym temat. Rozumując w ten sposób to każdy powinien sprzedawać auto używane jak nowe bo nie daj boże o czymś ci nie powie przy sprzedaży i od razu ląduje w sądzie albo każesz mu oddawać kasę i zwracasz mu auto.