Ale skoro bak dziurawy to na benzynie raczej nie chodził !?
Mnie to wszystko wygląda na to że kolega niezbyt obejrzał co kupował. Tego banana to też powinno być conajmniej słychać, już nie wspomnę o jeździe :)
Jeżeli wtryski gazu oraz sterowniki są dobre to poprawić resztę, założyć nową butlę i załatwić papier aby wbić w dowód przy rejestracji. Może obejdzie się wtedy bez tysięcy wpakowanych w nową butle.
Banan to pikuś, no a bak cóż. Trza nowy.
Nie wiem który rok tego auta, ale stawiam że chodzi o E38, wiec chyba nie ma aż tak źle. Już tak nie panikujmy :)
Co do zwrotu to nie ma opcji. Chyba, że od handlarza na fakture to mozna probować.




