Cytat Zamieszczone przez bmw 7 Zobacz posta
[...]wszyscy mi radzili że jeżeli jest już taki olej zalany to taki trzeba zalać bo silnik się rozszczelni. Taka zasada panowała wiele lat temu i nadal panuje i większość sie tego trzyma.
To mechanik mi tak doradził dla bezpieczstwa i posłuchałem się go. Bo nie chce jak któryś tu pan inteligent wkładać po 20tyś w stary samochód.
Nie panuje. Pisałem Ci już kilka postów wcześniej.

Cytat Zamieszczone przez bmw 7 Zobacz posta
[...]Co do płukania silnika to też nie robi sie takich zabiegów w autach z takim przelotem bo sie silnik rozszczelini.
Nie wiem ile wcześniej było jeżdżone na tym mineralu więc nie chcę tego już ruszać jak wleje teraz syntetyk to może sie to wszystko posypać. To są opinie dwóch mechaników żeby zostawić jak jest i częściej zmieniać olej co 10 000.
Nie rozszczelni chyba, że to totalny trup, to lepiej od razu go sprzedaj, bo szkoda Twoich pieniędzy.

Cytat Zamieszczone przez bmw 7 Zobacz posta
[...]Jeżeli coś zacznie sie dziać z tym silinkiem to po prostu nie bede miał wyjścia i ktoś we mnie wjedzie wraka trzeba będzie sprzedać, oczywiście OC wypłaci pieniądze i kupić nowszego.
Takich rzeczy nie pisze się na forum.

Cytat Zamieszczone przez bmw 7 Zobacz posta
Nie żartuję. To opinia nie moja tylko czyjaś. Wiesz wolę posłuchć się mechanika niż ciebie bo on ma pojęcie jakiekolwiek a ty jesteś zwykłym zjadaczem chleba zakladam. Jeżeli on sie nie podją tego zadania to chyba jest jakieś ryzko nie uważasz.
Na jakiej podstawie uznajesz, że mechanik się zna? Jak dużo robił silników M57 w przeszłości, żeby można było potraktować go jako eksperta?

Cytat Zamieszczone przez bmw 7 Zobacz posta
[...]On bierze jakąś odpowiedzialność za to co robi tak?
Przykładowo że posłucham ciebie i silnik mi padnie i co wtedy mi powiesz?????? Przykro mi haha więc wolę jeżdzić póki co tak a martwić sie póżniej to tylko samochód jeszcze w dodatku piętnasto letni złom nie nowy.
Nie ważne kogo posłuchasz, decyzja (jakakolwiek by była) należy do Ciebie i Ty za nią ponosisz odpowiedzialność.

Podsumowując przychodzisz tu z pytaniami, ale nie akceptujesz naszych odpowiedzi, więc ja się pytam: Czego w takim razie od nas oczekujesz? Że poprzemy Twoje działania, żebyś czuł się z nimi lepiej? Jak widzisz, nie popieramy.