Tylko rynek E65 jest zepsuty przez gruzy, jak bym chciał sprzedać swoją e65 to by pewnie nikt nie dzwonił.
Bo ludzie nie myślą że u mnie w aucie nowe turbo, nowe zawieszenie całe, opony 20cali tez nowe. Wolą kupić złomka dojechanego.
Tylko rynek E65 jest zepsuty przez gruzy, jak bym chciał sprzedać swoją e65 to by pewnie nikt nie dzwonił.
Bo ludzie nie myślą że u mnie w aucie nowe turbo, nowe zawieszenie całe, opony 20cali tez nowe. Wolą kupić złomka dojechanego.