
Zamieszczone przez
tomeknsbmw
Światła opanowane- pomógł nowy aku. Maglownice kazałem zregenerować w ciemno-pomogło. Wypadanie zapłonów-mechanik stwierdził że padnięty egr i uszkodzone przewody podciśnienia- dostawało się lewe powietrze- kupione w ASO już i założone. 1 dzień spoko, 2 dzień znów coś nie równo pracuje i znów wypalił check, ale tym razem bez komunikatu na ekranie że dalsze przyspieszanie uszkodzi silnk czy coś w tym stylu. I na wszystko to jeszcze poszła linka od maski( obydwie) oraz teleskopy już jej nie utrzymują. Podejżewam że w moim przypadku mając samochód od 8 miesięcy więcej nim jezdżą mechanicy na jazdach próbnych niż ja. I ktoś powie, że Alfa jest awaryjna....żal kasy,czasu i cierpliwości. Sam nie wiem czy jestem bliżej końca napraw i czy takowy wogóle jest.